Dni Fantastyki – Wrocław 2019

Dzień dobry

Cóż mam takie szczęście, że nie muszę daleko jechać, bo do Zamku Leśnickiego mam kilka minut piechotą. Niestety trzeba było w sobotę iść do pracy 😦 Ale w niedzielę nadrobiłam 🙂

W tamtym roku byłam z najbliższymi, ale w sumie przyznaje się, że nie interesowałam się tym tak aż bardzo.

Od środy mogłam już obserwować jak organizatorzy szykowali się do imprezy, która miała zacząć się od piątku.

Dzień wcześniej zajrzałam do harmonogramu, tego co ma się dziać i tyle prelekcji, warsztatów, że byłam nieźle zaskoczona. No i tematy mnie interesujące, na których zależy mi na tym blogu. Niestety nie będę na żadnym,z wykładów, bo nie mam możliwości iść. Moja dwulatka jeszcze się fantastyką nie interesuje… Spróbuję za rok.

Zdjęcie: własne

Wydawało się, że pogoda się zepsuje, zapowiadało się na deszcz. Nawet zaczęło kropić, ale ostatecznie się rozpogodziło.

Muszę tu przyznać, że w ciągu dnia niestety zabrakło więcej tej muzyki średniowiecznej, w ogóle było dość cicho jak na 15 raz organizowania DF. Bardziej chodzi mi o piątek i niedzielę, że zabrakło atrakcji na scenie głównej. Nie wiem jak było w sobotę.

Zdjęcie: własne

Oczywiście wykładów i warsztatów było od groma. Gdybym mogła wziąć udział we wszystkich. Jeśli jesteście ciekawi to tematy programu są jeszcze na stronie organizacyjnej. W każdym razie byłam mile zaskoczona, że wiele było takich jak sama chciałabym poruszyć na stronie.

Były tematy conworldingu (worldbuildingu) i sama jestem ciekawa o czym mówili.

Z takich ciekawostek jeśliby trafił ktoś z organizatorów na wpis to dowiedziałam się od graczy RolePlay online, że zabrakło im właśnie tematów dotyczących RP pisanego, (discord lub inna platforma). Dotyczyło to sposobu pisania, kreatywnego pisania, jak opisać prawidłowo walkę. Były tematy conworldingu (worldbuildingu) i sama jestem ciekawa o czym mówili

Znalazłam stoiska jakie były, gdzie można było zagrać przy tradycyjnym stoliku z mistrzem gry/mistrzyniami gry:

-Dungeon and Dragon
-Zew Cthulhu
-My Little Pony

Nawet zostałam zahaczona przez jednego z organizatorów, że pewno nie wiem w cóż oni tam grają. Także zabawna sytuacja 🙂

Ciekawi mnie tylko czy to dlatego, że jestem kobietą? Albo że starsza z dzieckiem nie zna takich gier?

Zdjęcie: własne

No i od groma gier planszowych typu RP/RPG/kampanie:

-Łupieżcy
-Azul
-Stellium
-Century

Szczególnie zapamiętałam, że warto kupić sobie taką serie dla córki – „Dawno, dawno temu…” Także najprawdopodobniej w najbliższym czasie ją sobie kupię. Przynajmniej takie plany 🙂

Zdjęcie: własne

Zdjęcie: własne

Stoiska handlowe i szczególnie jedno mi zapadło w pamięć (uświadamiam sobie jak jestem dziecinna. Przestańcie w każdym tkwi dziecko :)).

Maskotki były ręcznie robione i wyglądały jak żywe.

Zdjęcie: własne

Ale przyznajcie, że śliczne. Niestety jeżyka już w sobotę nie było 😦

Ogólnie przez całą imprezę można było kupić na terenie handlowym kubeczki, koszulki, ubrania średniowieczne, przebrania, maski, planszówki, maskotki, naszyjniki, smakołyki japońskie, podkładki, kostki do gry, saszetki na kostki do gry, książki, manierki skórzane, pasy skórzane, bransoletki, karty do gry, naszywki, zapinki, szaliki, kolczyki, torby, figurki, ozdoby na włosy, pierścionki, postacie fikcyjne z Marvela, wieszaki, kamienie, filiżanki, parasole, skrytki, obrazy, magnesy i plakaty.

Zdjęcie: własne

W sobotę za dużo nie udało mi się zobaczyć, bo trzeba było do pracy. W następnym roku biorę wolne 😀

W sobotę i niedzielę były pokazy używania broni:

Źródło: własne

Źródło: własne

Jeszcze jedną szczególną rzeczą, którą lubię w DF jest przebieranie się czyli colsplay, chociaż w tym roku wydaje mi się, że było mniej przebierających się…

Trafiłam też na warsztat tkactwa, gdzie robiliśmy takie coś jak krajka (pas, albo zakończenie kołnierzyka, mankietów, jeśli dobrze pamiętam podobne pasy robili na przykład wikingowie):

Zdjęcie: własne

Na zdjęciu taka specjalna kratka do robienia pasów – „bartek”

Zdjęcie: własne

Jak widać jakoś tak jak na pierwszy raz podobało mi się… Aż może kiedyś napiszę o rodzajach tkactwa 🙂 albo sama zacznę takie cudeńka robić.

Źródło: własne

To chyba na tyle 🙂 dlatego tak długo nie było wpisu, żebym mogła napisać o tych trzech dniach. Mnie się bardzo podobało.

Chcecie się podzielić czy i wy byliście? A może planowaliście i nie udało się?

Co Wam szczególnego zapadło w pamięć? Co zabrakło?

Do zobaczenia za tydzień.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: